- Szczegóły
- Redakcja Redakcja
- Opublikowano: 26 luty 2015 26 luty 2015
Wewnętrzny krytyk potrafi nie tylko zepsuć nam humor, ale także pozbawić dobrego samopoczucia w dłuższym okresie czasu. Podkopuje nasze poczucie własnej wartości, sabotuje wyznaczone cele i wyśmiewa sukcesy. Są różne metody zmierzenia się z nim – my przedstawiamy Wam jedną z nich – prostą wizualizację, którą możecie wykonać same w domu :)
Zobacz także: Jak sobie radzić z krytyką? cz.1
Jak to zrobić?*
1. Usiądź wygodnie i skup się na oddychaniu. Poczej aż twój oddech się unormuje.
2. Przypomnij sobie przykrą sytuację, która uruchomiła Twojego wewnęrznego krytyka.
3. Przyglądaj się sobie w danej sytuacji, usłysz, jak Twój wewnętrzny krytyk uruchamia się raz jeszcze.
4. Weź głęboki oddech i wraz z wdechem powiedz głośno: Wybaczam to sobie.
Jeżeli Twój głos brzmi niepewnie, słabo, cicho, powtórz "wybaczam to sobie" raz jeszcze. Nawet kilka razy.
5. Teraz przywołaj w wyobraźni życzliwą Tobie osobę – przyjaciela prawdziwego, bądź takiego, jakiego chciałabyś mieć – życzliwą Ci osobę, która Cię wspiera, akceptuje, szanuje, kocha. Poczuj w sobie przyjazne uczucia do niego.
6. Zadaj przyjacielowi/przyjaciółce pytanie: W jaki sposób rozwiązać problem, który jest źródłem mojego niezadowolenia z siebie?
7. Oddychaj spokojnie i zaczekaj na odpowiedź.
8. Gdy usłyszysz spokojnie, uśmiechnij się i podziękuj przyjacielowi za wsparcie.
fot. "Irlandzkie wakacje", zdjęcie nadesłanena konkurs "Czas na relaks", można je obejrzeć w galerii portalu
Zobacz także: W jakiej pozycji medytować? cz. 1 - Pozycje do medytacji: siedząca, Savasana i birmańska
Początki pracy z wewnętrznym krytykiem zawsze są bardzo trudne. Możesz zacząć tą wizualizację od realizacji punktów 1-4 i na tym początkowo zakończyć. Gdy z czasem oswoisz się z wizualizacją, możesz stworzyć w wyobraźni życzliwego Tobie przyjaciela bądź przyjaciółkę. Często w tym momencie różne osoby wybierają po prostu postacie dla nich ważne, autorytety w pewnych dziedzinach, bądź zmarłych przodków co do których mają przeczucie iż "opiekują się nimi". Jeżeli Twoja duchowość jeszcze nie jest na takim etapie, po prostu wizualizuj takiego przyjaciela, jakiego chciałabyś mieć. Ważne by była to osoba budząca w Tobe pozytywne odczucia, ciepło i poczucie bezpieczeństwa.
* Ćwiczenie na podstawie wizualizacji zawartej w książce: Szczęśliwi rodzice - szczęśliwe dzieci. Krystyna Łukawska