- Szczegóły
- Opublikowano: 03 maj 2012 03 maj 2012
Jak się okazuje – popularne antydepresanty mogą zdziałać więcej złego, niż dobrego.
Badanie opublikowane w Journal Frontiers in Psychology, wykazało, że antydepresanty mają negatywny wpływ na zdrowie, a konkretnie na wszystkie procesy normalnie regulowane przez serotoninę, czyli na: zwiększenie ryzyka problemów rozwojowych u dzieci, na występowanie problemów z funkcjami seksualnymi, problemów w układzie trawiennym, a nawet – zwiększenie ryzyka udaru mózgu osób starszych.
Osoby starsze zażywające antydepresanty są bardziej narażone na ryzyko śmierci, niż osoby nie stosujące antydepresantów – i to nawet po wykluczeniu innych zmiennych. Jak twierdzą naukowcy wyższy odsetek zgonów wskazuje, że ogólny wpływ tych leków na organizm przynosi więcej szkód niż pożytku.
Tymczasem leki przeciwdepresyjne przepisywane są milionom osób każdego roku. Przy minimalnych korzyściach dla organizmu, lista skutków negatywnych staje się powiększa, zauważają eksperci. Analiza wyników badań wykazała również, że pacjenci dwukrotnie częściej cierpią na nawrót choroby po odstawieniu leków. Osoby, które nie przyjmowały żadnych leków mają 25% ryzyka nawrotu choroby, podczas gdy ci, którzy stosowali farmaceutyki – aż 42%. „Im więcej leków wpływa na produkcję serotoniny w mózgu i innych neuroprzekaźników – a to właśnie robia antydepresanty – tym większe ryzyko nawrotu choroby po ich odstawieniu”, mówi lider badania Paul Andrews. „Wszystkie leki powoduja zmniejszenie objawów do pewnego stopnia w krótkiej perspektywie. Pytanie co się dzieje przez długi okres czasu? Nasze wyniki sugerują, że podczas próby odstawienia leków depresja nawraca. To powoduje, że wiele osób może nigdy nie wyjść z tego zamniętego koła i będzie zażywać antydepresanty nawet w celu zapobiegnięciu ponownemu pojawieniu się objawów choroby. „
Niektórzy lekarze ostrożnie wypowiadają się na temat skutków ubocznych stosowania antydepresantów. Faktem jest, że każdy lekarz przepisując tego typu preparat, powinien przede wszystkim przedyskutować z pacjentem skutki uboczne, zaproponować terapię psychologiczną oraz monitorować stan pacjenta przy stosowaniu tych leków. Wielu ekspertów twierdzi, że chociaż antydepresanty często ratują życie pacjentom w bardzo cieżkich stanach depresji, to osoby z łagodnymi bądź średnimi objawami depresji, powinny przede wszystkim szukać pomocy u psychologów i psychoterapeutów.
fot. Galeria Wellnessday.eu
Źródło: dailymail.co.uk
POLECAMY:
Depresja w pracy - jak sobie z nią radzić?
Depresja w pracy przejawia się problemami z koncentracją, kiepskim przyswajaniem informacji, irytacją i poddenerwowaniem, albo apatią, spowolnieniem, wyczerpaniem.
Kobiety spożywające spore ilości kawy, miały 20% niższe ryzyko rozwoju depresji - mówił Alberto Ascherio, profesor epidemiologii i dietetyki w Harvard School od Public Health i profesor medycyny na Harvard Medical School.
Eksperci: nawet 90 proc. osób z depresją nie otrzymuje pomocy
Jak przypomniał, o depresji mówi się wówczas, gdy przez, co najmniej, dwa tygodnie utrzymują się dwa z trzech objawów podstawowych, takich jak obniżenie nastroju przez większość dnia i codziennie, utrata zainteresowań i/lub odczuwania radości oraz ogólny spadek energii i nadmierna męczliwość, które zaczynają przeszkadzać w codziennym funkcjonowaniu.