To w jakich związkach tkwimy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Naukowcy przestudiowali dane zebrane z czterech badań przeprowadzonych na ogromną skalę na tysiącach Amerykanów. Jedno z badań dotyczyło dorosłych ogólnie, inne osób w wieku 25-64, dwa kolejne – osób po pięćdziesiątce. Łącznie dane oparto na 14 tysiącach ankietowanych.*


Każde badanie mierzyło różne aspekty związków jak wsparcie społeczne (np.: niezawodność członków rodziny), integrację społeczną (np.: częstotliwość kontaktów z innymi), napięcia (np.: krytykę), a także sprawdzano parametry medyczne jak np.: ciśnienie krwi, obwód talii, masę ciała. Ma to znaczenie w reagowaniu na stres i prognozie występowania chorób.

fot. Zdjęcie nadesłane na konkurs "Cyknij szczęście" przez Marzenę Łazińską, można je obejrzeć w galerii portalu



Naukowcy doszli do wniosku, że im bardziej społecznie się udzielamy i im lepsza kondycja związku (w sensie dużego wsparcia emocjonalnego i małych napięć), tym lepsze mamy zdrowie.

Niespodzianki w tym raczej nie ma, ale warto zapamiętać najważniejsze fakty:

1. Im więcej czasu spędzamy z innymi i socjalizujemy się radośnie – tym niższe mamy ciśnienie krwi i mamy mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia otyłości.

2. Im więcej mamy emocjonalnego wsparcia od bliskich – tym mniejsze prawdopodobieństwo otyłości.

3. Im więcej napięć w związkach – tym większe prawdopodobieństwo otyłości. I niestety dotyczy to także osób, które nie paliły papierosów, ćwiczyły, piły mało alkoholu lub wcale, stresowały się mniej bądź bardziej czy zażywały różne lekarstwa bądź nie. Tutaj warto poczytać o emocjonalnym zajadaniu stresu: Dlaczego jemy, chociaż nie jesteśmy głodni? Emocjonalne tycie.)

4. Im starsi ludzie tym większe ryzyko nadciśnienia, jeżeli mniej czasu spędzają z innymi ludźmi. Samotność ma zatem swoją ciemną stronę nie tylko pod względem samopoczucia, ale także i zdrowia. Nie ma w tym w sumie nic dziwnego, wszak dobre zdrowie idzie w parze z dobrym samopoczuciem, a samymi negatywnymi myślami możemy sobie wywołać chorobę... Niestety w tym wypadku także związek występowania nadciśnienia z brakiem kontaktów społecznych był silniejszy, niż powiązanie nadciśnienia z cukrzycą (która jest podawana jako czynnik ryzyka nadciśnienia).

Te wyniki badań jasno dowodzą, jak ogromy wpływ na nasze zdrowie, a co za tym idzie także jakość życia, mają nasze kontakty społeczne. Jeżeli czujemy się samotni, nie pozostawajmy w tym odczuciu - podejdźmy do zmiany konstruktywnie. Nie czekajmy aż ktoś wyciągnie do nas rękę - sami szukajmy okazji. Lubisz śpiewać? Poszukaj możliwości udzielania się w lokalnym zespole wokalnym czy chórze (śpiewanie dodatkowo czyni nas szczęśliwymi, o czym pisaliśmy tutaj: Śpiewanie w grupie czyni nas szczęśliwszymi!).  Lubisz rysować? Zapisz się na kurs rysunku, poznasz nowych ludzi. Dołącz do grupy malującej w plenerze. Poszukaj ludzi z którymi będziesz mogła dzielić swoje pasje - to przełamuje bariery i ułatwia zawarcie znajomości. Sposobem na samotność może być także wolontariat - pomaganie innym, ludziom czy zwierzętom, sprawia, że czujemy się lepsi (polecamy poczytać: Pomagasz innym = pomagasz sobie)



* na podst scienceofrelationships.com

 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu