Ludzie, którzy śpiewają w towarzystwie innych, są szczęśliwsi od tych, którzy śpiewają sobie w domowym zaciszu. Śpiewając w chórze czujemy także większą satysfakcję – podobną do tej, jaką odczuwają członkowie drużyn sportowych.

W badaniu przeprowadzonym na Oxford Brookes University, psycholog Nick Steward pytał 375 kobiet i mężczyzn o ich samopoczucie (a w zasadzie o ich fizyczny "wellbeing"). Niektóre osoby śpiewały w chórach, inne śpiewały w samotności, jeszcze inne grały w drużynach sportowych. Wszystkie osoby deklarowały wysoki poziom dobrego fizycznego samopoczucia, jednak członkowie chóru zdecydowanie przodowali. Naukowcy uważali, że dzieje się tak dlatego, ponieważ ruch i synchronizacja oddechu, może przyczyniać się do zwiększenia poczucia wspólnoty.

Już wcześniejsze badania dowiodły, że wspólne śpiewanie przekłada się na korzyści zdrowotne, jak wzmocnienie układu odpornościowego, zmniejszenie stresu czy łagodzenie objawów choroby Alzheimera. Co ciekawe – zdolności wokalne mają mniejsze znaczenie, liczy się bowiem poczucie bycia częścią zespołu, praca płuc, przepony i innych części ciała.

 

 

Źródło: dailymail.co.uk

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu