Trwające dekadę badanie, w którym uczestniczyło około 60 tysięcy kobiet, dowiodło, że picie dietetyczych napojów słodzonych aspartamem, jest powiązane z 30 proc wzrostem ryzyka zawału serca i 50 proc wzrostem ryzyka przedwczesnej śmierci.

 

napoj

Badanie prowadzone było przez Ankur Vyas (MD) z Uniwersytetu Iowa, wśród kobiet po menopauzie. Panie spożywające dwa, bądź więcej napojów dietetycznych każdego dnia, były o 30 proc bardziej narażone na choroby związane z układem sercowo – naczyniowym i o 50 proc bardziej narażone na śmierć z powodu takich chorób, niż kobiety, które nigdy bądź rzadko spożywały napoje dietetyczne. Badanie dotyczyło 59 614 uczestniczek, których średnia wieku wynosiła 62 lata, wśród których nie odnotowano historii chorób układu krążenia.

Wyniki przedstawione w American College od Cardiology, zostały już częściowo zamiecione pod dywan (CNBC)  z wyjaśnieniem, iż napoje dietetyczne nie muszą powodować zagrożenia, a jedynie są "skorelowane" z nimi. Wyniki badań nad różnymi substancjami budzącymi wątpliwość, bardzo często zależą od tego kto finansuje owe badania. Naukowcy odmawiają zbadania, neurotoksyczności aspartamu, pomimo jego silnych związów z ryzykiem śmierci.

Zobacz także: Dbasz o ciśnienie? Nie pij słodkiego!

Wcinając odchody

Mało osób zastanawia się w ogóle nad tym, czym jest aspartam. Otóż aspartam jest kałem (sic!) genetycznie zmodyfikowanych bakterii. Nie jest to naturalny cukier, lecz związek chemiczny, utworzony w laboratorium. Stosowany w napojach dietetycznych (i nie tylko) rozkłada się na pewną ilość związków chemicznych, w tym szkodliwe: formaldehyd i metanol. W czasie trawienia, formaldehyd jest utleniany do kwasu mrówkowego, który może powodować toksyczność w naszych organizmach (kwas mrówkowy jest również wydzielany przez mrówki jako naturalna broń chemiczna).

Oczywiście, producenci aspartamu i żywności z jej dodatkiem, uważają formaldehyd, metanol i kwas mrówkowy za mało szkodliwe.

Nie da się jednak ukryć, że aspartam niejednokrotnie był już powiązany z takimi objawami jak: niewyraźne widzenie, bóle głowy, problemy neurologiczne, migreny, utrata słuchu, drażliwość, nudności, drętwienia, wysypki, depresja, bezsenność, utrata smaku, utrata pamięci (istnieje ponad 90 efektów ubocznych związanych z jego konsumpcją).

Czasem trudno te objawy powiązać ze spożywaniem napojów (soków, coli dietetycznej itd) bogatych w aspartam – prędzej zrzucamy te objawy na stres, przepracowanie, bądź – starzenie się. Szukamy pomocy u lekarza, którego poziom wiedzy na temat toksycznych dodatków do żywności jest najczęściej znikomy, bądź żaden.

 

Zobacz także: Lekarz udziela Ci porad dietetycznych? Nie słuchaj go!


Wybierając napoje zawsze sprawdzajmy ich skład. Pamiętajmy, że napoje dietetyczne (czyli właśnie te o obniżonej rzekomo zawartości kalorii, najczęściej słodzone sztucznym słodzikiem), nie  nie mają wpływu na utratę wagi – wręcz przeciwnie, często bardziej chce nam się pić. Producenci często mieszają Aspartam i acesulfam K. - co daje słodki smak podobny do sacharozy, trudno go zatem odróżnić (jeżeli nie czytamy etykiety).

Aspartam jest obecny w niemal wszystkich produktach oznaczonych jako "light", "dietetyczny", "bez cukru". Dodaje się go nie tylko do napojów, ale także do gum do żucia, past do zębów, wód smakowych (spójrzcie na skład takiej wody – woda porzeczkowa, nie ma nic wspólnego z porzeczkami!).

I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – Europejski Urząd do spraw Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wydał opinię w 2013 roku, że aspartam jest bezpieczny dla zdrowia, gdy jest stosowany w takich ilościach jak obecnie. Zalecane maksymalne spożycie aspartamu wynosi według EFSA 40mg na każdy kilogram masy ciała i nie może być stosowany przez osoby chore na fenyloketonurię. Zanim odetchniecie z ulgą i rzucicie się na mniej kaloryczny i bardziej słodszy, niż cukier aspartam, warto zastanowić się, dlaczego EFSA dopuszcza szkodliwe czynniki do spożycia i zakłada, że każdy organizm tak samo będzie owe toksyczne składniki "tolerował". EFSA odrzuciła także raport francuskiego naukowca dowodzącego kancerogennego działania modyfikowanej genetycznie kukurydzy firmy Monsanto (mimo tego, iż wykazał on wzrost zachorowania na raka wśród szczurów karmionych tą kukurydzą). Generalnie w Unii Europejskiej jest wiele tego rodzaju absurdów – od zakazu używania żarówek zawierających rtęć, po jednoczesne dopuszczenie do obrotu szczepionek zawierających rtęć, przyklepniętych jako "bezpieczne". Wydaje się zatem, że w zależności od tego kto finansuje badania i kto wepchnie swojego sympatyka do jakiej komisji – takie uzyskuje opinie. Także i w Polsce "Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością i Polskie Towarzystwo Diabetologiczne" wydało rekomendację bezpieczeństwa stosowania substancji słodzących. Pamiętajcie, że takie rekomendacje producenci po prostu kupują. To świetny chwyt marketingowy, dla zapracowanego społeczeństwa, które ufa bliżej nieokreślonym "instytutom", "stowarzyszeniom", "opiniom" i "rekomendacjom".


My radzimy jedno: czytajcie etykiety, bądźcie wyczuleni na sygnały z własnego organizmu i nie ufajcie autorytetom wystawianym przez producentów i koncerny.

-- Aktualizacja 14.04.2016 --

O aspartamie ciekawie pisze dr Jerzy Jaśkowski*, radzimy zapoznać się z materiałem:

"Według dostępnego bez specjalnych problemów piśmiennictwa możemy stwierdzić, że aspartam jest to związek chemiczny, składający się z kwasu asparaginowego, fenyloalaniny i estru metylowego. Niestety, w czasie rozpadu w naszym organizmie powstają: alkohol metylowy, a ten jest wybitnie szkodliwy, oraz poniższe związki.

Kwas asparaginowy stanowi 40% aspartamu i jest odpowiedzialny za obumieranie komórek nerwowych. Podobne zjawisko obserwuje się w przypadku spożywania przez ludzi glutaminianu sodu, powszechnie dodawanego do żywności w celu jakoby poprawy smaku. Pediatrzy także nie ostrzegają o tym Rodziców. W jakim niby celu, będzie więcej chorych! Większe kolejki… Niestety, widoczne dla lekarza objawy uszkodzenia mózgu będą widoczne dopiero jak uszkodzeniu ulegnie 75% neuronów.

Fenyloalanina stanowi około 50% aspartamu. Przyjmowanie aspartamu w połączeniu z węglowodanami powoduje znaczące podwyższenie fenyloalaniny w mózgu. Nawet u osób zdrowych. Na skutek przemian, których nie będę opisywał, występują u osoby spożywającej aspartam zaburzenia emocjonalne, depresje, ataki paniki, czy zmiany nastroju.
Alkohol metylowy stanowi pozostałe 10% aspartamu.

Metanol w organizmie jest metabolizowany do kwasu mrówkowego oraz formaldehydu. Nie muszę przypominać, że formaldehyd jest śmiertelną trucizną. Objawy zatrucia to bóle i zawroty głowy, nudności okresowe szum, czy buczenie w uszach, zaniki pamięci, drętwienie kończyn, problemy ze wzrokiem.

Absolutnie nie wolno podgrzewać żywności zwierającej aspartam.

Dwuketopiperazyna, substancja powstająca w produktach płynnych, na przykład napojach zawierających aspartam, nie jest szczególnie „niebezpieczna”, powoduje tylko nowotwory mózgu. Jak długo stoi taka butelka w hurtowni, a potem w sklepie? Nie wiesz.

[...]

Aspartam wyprodukowano w 1965 roku. Badania wykazały, że jest bardzo toksyczny, na 7 badanych małp aż 5 dostało padaczki, a jedna padła.

Co zrobiono? FDA powołało nowy zespół naukowców, który już wiedział co ma pisać. Firmę GD, odkrywcę aspartamu, wykupił koncern Monsanto i już wszystkie prace były prawidłowe. A Monsanto to filia DuPonta, największego koncernu chemicznego, założonego przez doskonale nam znanego pana, twórcy Komisji Edukacji Narodowej, która to komisja rozłożyła całą naszą edukację i jej uczniowie doprowadzili do rozbiorów.

Stąd w ostatniej dekadzie same pozytywne wyniki badań aspartamu. Ale nic przecież nie stoi na przeszkodzie naukowcowi trochę poszukać.

Wartość tzw. rządowych, czy eksperckich opracowań fabrykantów najczęściej ma wartość makulatury. Nie znam żadnego raportu i zapewnienia urzędniczego, które przetrwałoby chociażby okres jednego pokolenia. Przykłady: DDT, Glifosat, kuchenki mikrofalowe, fluor, azbest itd., itd."

 

Zobacz także: Acesulfam K, aspartam, sacharyna - niebezpieczne substancje słodzące



Źródła
http://www.naturalnews.com/044510_diet_soda_aspartame_death_risk.html
http://www.cardiosource.org/en/News-Media/Publications/Cardiology-Magazine/2014/03/Impacts-of-Physical-Activity-Screen-Time-Diet-Drinks-and-Weather-on-CV-Disease.aspx

http://www.hotmoney.pl/nabiezaco/Kontrowersyjny-slodzik-jednak-bezpieczny-Czym-mozna-slodzic-a32781/2

* http://wolnemedia.net/zdrowie/chcesz-miec-cukrzyce-sluchaj-urzednikow/

 

 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu