Naukowcy odkryli, że matki z wieloma objawami depresji i te bardziej martwiące się o sen  swoich niemowląt, mają dzieci, których sen rzeczywiście jest zakłócony. Naukowcy próbowali ustalić, czy to symptomy depresji u matek wpłynęły na rozwój zakłóceń snu u ich dzieci, czy może sytuacja była odwrotna: matki miały objawy depresji na skutek braku snui, związanego z kiepskim wypoczynkiem nocnym ich dzieci.

 

spiace-dziecko


Okazało się, że bardziej prawdopodobne jest, że wina leży po stronie matek. Kobiety ze zwiększonymi objawami depresji zachowywały się w sposób, który zakłócał sen dziecka, jak np.: brały na ręce śpiące niemowlę. Naukowcy sugerowali, że kobiety martwiące się przesadnie o wypoczynek nocny swoich dzieci, mogą reagować na dźwięki wydawane przez dziecko, które akurat nie wymagają reakcji ze strony matki, albo wręcz przenosić dziecko do swojego łóżka w trosce o to, czy dziecku jest wygodnie, czy nie jest głodne, albo spragnione. Mogą również zaglądać do dziecka w nocy, żeby uspokoić własne emocje.

Zobacz koniecznie: Czy twoje dziecko śpi odpowiednią ilość godzin? Sprawdź!


Główny autor badania Douglas Teti z Pennsylvania State University podkreśla, że badanie to dowodzi w jaki sposób depresja matek wpływa na nocny sen niemowląt. Dodaje on także, że nawyki związane ze snem kształtują się we wczesnym dzieciństwie, a przerywanie snu może mieć wpływ na rozwój dziecka w różnych aspektach, także emocjonalnym czy behawioralnym.

Wyniki zostały opublikowane w magazynie „Child Development”.

Źródło: dailymail.co.uk

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu