O pozytywnym wpływie afirmacji mówi się od dawna, choć nie wszystkich przekonuje ich skuteczność. Cóż, od samego „gadania” trudno może o drastyczne przemiany, jednak nie da się ukryć, że słowa mają moc twórczą i mocno wpływają na nasze myśli i samopoczucie. Dlatego warto nauczyć się budowania własnych afirmacji.


O tym, że słowa mają moc wpływania na samopoczucie, zapewne przekonałaś się nie raz. Wystarczy stanąć przed lustrem, znaleźć niedoskonałości i powiedzieć sobie kilka niemiłych słów, aby samopoczucie poleciało w dół. To samo możemy zrobić w drugą stronę – mając kiepski nastrój, stanąć  przed lustrem, spojrzeć na to, co mamy najpiękniejsze i powiedzieć sobie kilka komplementów – z tego rozwiązania jednak rzadko która Pani niestety korzysta.

fot. Zdjęcie nadesłane na konkurs "Uchwycić kobiecość" można obejrzeć w galerii portalu

Podobnie gdy przechodzimy przez trudny okres, mamy kłopoty, tkwimy w sytuacji, która jest bolesna, trudna – powtarzając sobie słowa typu: „nie wytrzymam tego”, „to jest nie do zniesienia”, „zawsze nie dawałam sobie rady w stresie” itd. - tylko POGARSZAMY sytuację, bo robimy sobie z siebie wroga.

Zobacz także: Zamiast negatywnych myśli i złości - Medytacja miłości


Diana Cooper pisze w swojej książce „Czas na zmiany” o prawie prezentowania: „Tworzymy to, o  czym myślimy. Pomysł zaczyna się jako myśl i ucieleśnia się podczas energetyzowania go dalszymi myślami, zwłaszcza myślami z dużym ładunkiem emocjonalnym. Należy pamiętać, że mamy w sobie potężną moc. Nasze myśli stanowią o naszym zdrowiu i bogactwie. Należy więc korzystać z potęgi afirmacji, aby prezentować coś dobrego w naszym życiu.”*
 

Jak zatem tworzyć afirmacje? Oto cztery najważniejsze zasady:
1. Afirmacja ma być w czasie teraźniejszym
2. Afirmacja ma zawierać pozytywy
3. Nie używamy zwrotu „NIE” (zaprzeczeń)
4. Lepiej gdy afirmacje są dość krótkie
 

Czyli zamiast mówić „Nie mogę być taka słaba”, tworzymy: JESTEM SILNA (pozytywne, czas teraźniejszy, nie zawiera zaprzeczeń), zamiast „chcę być bogata” (czas przyszły), tworzymy: z każdym dniem jestem coraz bardziej bogata (choć tutaj pamiętaj, co oznacza dla ciebie „bogata”). Należy w taki sposób formułować afirmacje, jakby to (co chcemy aby się wydarzyło) się właśnie działo, jakbyśmy właśnie otrzymywali to, na czym nam zależy, stawali się tacy, jakimi chcemy być.

Zobacz także: Problem z pieniędzmi? Spróbuj medytacji obfitości

 


Pułapka afirmacji

Afirmacje w żaden sposób nie będą pomagać, jeżeli nie będziemy się z nimi utożsamiać. Wtedy rzeczywiście będzie to „czcze gadanie”. Jeżeli nie jesteś uduchowiona, afirmacja o „boskiej energii” będzie Ciebie bardziej denerwować, niż uspokajać. Tak samo jeżeli uważasz siebie za szarą myszkę, afirmacja „jestem przebojowa” na nic się nie zda. Wtedy lepiej przypomnieć sobie sytuacje,w których nie brakowało Ci odwagi i stworzyć afirmacje w stylu: „umiem/potrafię/mogę być przebojowa”.

 

Już wkrótce na naszych stronach znajdziecie przykładowe afirmacje!

 

* Czas na zmiany, Diana Cooper, Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza, Warszawa 2008

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu