- Szczegóły
- Opublikowano: 01 styczeń 2020 01 styczeń 2020
Pewnie niejednokrotnie spotkaliście się z opinią, że mężatki i żonaci cieszą się lepszym zdrowiem fizycznym i psychicznym niż single. Ale uwaga: nieszczęśliwe małżeństwa nie wydają się przynosić takich korzyści. Badanie przeprowadzone w 2005 roku pokazało, że osoby tkwiące w nieszczęśliwych małżeństwach mają gorsze zdrowie i przeżywają większy stres. Późniejsze badanie udowodniło, że pary uwięzione w toksycznych relacjach charakteryzują się większym prawdopodobieństwem zapadnięcia na choroby serca.
W przypadku większości par nadzieją na poprawę jakości małżeństwa jest praca nad poprawieniem komunikacji w związku i praca nad zlikwidowaniem najgorszych nawyków. Oto pięć z najbardziej popularnych z nich:
1. Zamykanie się w sobie
Duszenie w sobie emocji jedynie wzmaga napięcie w związku i dystans między dwojgiem osób. Rada na to jest jedna: trzeba nauczyć się ze sobą rozmawiać. Czytać książki o komunikacji między ludźmi, być może skorzystać z pomocy mediatora, czy terapii małżeńskiej. Próbować wspólnych warsztatów, próbować rozmawiać na różne sposoby, w sprzyjających okolicznościach (nie wśród biegających dzieci, czy ryczącym telewizorze) Polecamy także bieżące obserwowanie naszego działu RELACJE.
2. Brak umiejętności słuchania
W każdym z nas tkwi pragnienie bycia wysłuchanym i zrozumianym, zarówno na gruncie rodzinnym, jak i zawodowym. Często potrafimy w pracy wysłuchać odmiennej od naszej opinii szefa czy współpracownika, natomiast w domu nie zachowujemy kultury wypowiedzi, nie słuchamy aktywnie, tylko przerywamy partnerowi, wtrącając swoje (jakże w naszym mniemaniu ważniejsze!) zdanie. To powoduje niezrozumienie, rozczarowanie, sprawia drugiej osobie przykrość. Jeżeli macie z tym problem, ustalcie, że np. każde z was wypowiada swoje zdanie przez 3-5 minut, a drugie w tym czasie słucha (potem następuje zamiana). Słucha – czyli nie układa w głowie swojej własnej wypowiedzi, tylko z uważnością przysłuchuje się partnerowi.
(Przeczytaj artykuł: Jak być dobrym słuchaczem? Sztuka konwersacji to także umiejętność słuchania.)
3. Obwinianie się nawzajem
Dużo łatwiej jest obwinić partnera, niż wziąć odpowiedzialność za swoje czyny i ich konsekwencje. Takie zachowanie jednak nie rozwiązuje problemu, nie poprawia relacji, w zasadzie – nie przynosi niczego dobrego, a jedynie przyczynia się do eskalacji negatywnych emocji. Dużo lepiej jest zastanowić się nad źródłem problemu, nad jego istotą, nad tym „o co mi właściwie chodzi”. Gdy zagłębimy się w siebie, przyczyna stanie się bardziej jasna, obwinianie partnera przestanie być potrzebne.
4. Zaniedbanie potrzeb partnera
Z czasem przyzwyczajamy się do partnera, do tego, że jest, że zawsze będzie. Jego obecność i miłość bierzemy za pewniak i stopniowo, coraz mniej troski i starań jest w naszych codziennych zachowaniach, coraz mniej uważności na potrzeby partnera. Tymczasem niezależnie od stażu naszego związku, każde z partnerów potrzebuje miłości, uwagi, docenienia, spędzania czasu we dwoje, romantycznych niespodzianek, dbałości o intymność itd., itp.
5. Zbyt szybka rezygnacja
Jakże łatwo w dzisiejszych czasach zrezygnować ze związku czy małżeństwa w nadziei na znalezienie kogoś lepszego. Wystarczy opisać swój problem w związku na jakimkolwiek forum internetowym, a już po chwili otrzymamy mnóstwo dobrych porad, z czego większość będzie namawiała do zerwania relacji (w mniej lub bardziej kulturalnych słowach). Powszechność rozstań, rozwodów, złudna obietnica znalezienia „idealnej połówki” jaką serwują nam reklamy serwisów randkowych, sprawiają, że niezmiernie łatwo podejmujemy dziś decyzję o zakończeniu związku, bez próby ratowania go. Tymczasem przed podjęciem ostatecznej decyzji, warto zastanowić się nad sobą, nad związkiem. Spróbować pracować nad nim, nad polepszeniem komunikacji, odbudowaniem relacji. Terapeuci radzą, by dać sobie „drugą szansę” przynajmniej przez trzy miesiące (niektórzy zalecają pół roku). Pamiętajmy, że zmiany dokonują się bardzo powoli i najczęściej najpierw musimy zmienić siebie i swoje zachowanie, by liczyć na zmianę zachowań partnera...
I jeszcze jedno – szanujmy się i bądźmy dla siebie życzliwi. To tak niewiele, a czyni cuda!
ZOBACZ W TEMACIE:
Jak sobie radzić z toksyczną osobą? cz.1
Jak rozpoznać toksyczną osobę?
Między miłością a pretensją, czyli ja kocham, ja oczekuję... cz.2
POLECAMY
Jeżeli ciągle kłócicie się o to samo warto zadać sobie trzy podstawowe pytania: dlaczego się kłócicie; czy wiesz o co tak naprawdę się kłócicie; czy kłótnia dotyczy sprawy, którą można rozwiązać?
Nie przypisujmy także mężczyznom beztroskich zachowań, ponieważ według Neuman'a, 66% mężczyzn twierdzi, że ma poczucie winy w trakcie romansu, a 68% zdradzających nigdy nie sądziło, że dojdzie do zdrady.
Przeciwieństwa się przyciągają i... są przyczyną rozwodów
Przeciwieństwa się przyciągają, mówimy. Może rzeczywiście się przyciągają, ale jak długo potrafią ze sobą wytrzymać?
Jak podaje GUS, że w 2004 roku niezgodność charakterów była przyczyną 32% rozwodów, w roku 2009 – 1/3 rozwodów.
Gdy dzieci kłamią zasłaniają usta, gdy nie chcą czegoś słyszeć, zasłaniają uszy, gdy nie chcą czegoś widzieć – zasłaniają oczy. Dorośli potrafią bardziej kontrolować swoje ciało, jednakże – nie są w stanie zapanować nad każdym gestem.