- Szczegóły
- Opublikowano: 12 grudzień 2014 12 grudzień 2014
"Lepsza kiepska praca, niż żadna", słyszymy często. Tymczasem okazuje się, że niekoniecznie...
Powszechny pogląd, że lepiej mieć byle jaką pracę niż żadną, wydaje się przeczyć najnowszym badaniom przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu Australian w Canberra. Odkryli oni, że kiepsko opłacana, wymagająca praca, w której pracownik nie ma za bardzo kontroli, i która nie daje pewności zatrudnienia - ma ten sam negatywny wpływ na pracowników i ich samopoczucie (well-being), jak nie posiadanie pracy w ogóle. W zasadzie ci, którzy pozostają bezrobotni, mogą być w dużo lepszej kondycji psychicznej, niż pracownicy zatrudnieni w beznadziejnych warunkach. Szczegóły badania zostały opublikowane na łamach pisma "Occupational and Environmental Medicine."
W raporcie autorzy piszą, że praca kiepskiej jakości (czyli: bez większego wpływu pracownika na zakres i wykonanie czynności, o niskiej płacy, złożonych, wysokich wymaganiach przełożonego, w nieuczciwych warunkach i poczuciu niesprawiedliwości), nie przynosi takich korzyści jak praca satysfakcjonująca. W rzeczywistości zmiana braku zatrudnienia, na zatrudnienie w kiepskiej pod względem psychospołecznym pracy, jest powiązana ze znaczącym spadkiem zdrowia psychicznego, w porównaniu do pozostających bezrobotnych.
Naukowcy przebadali dane ponad siedmiu tysięcy Australijczyków, zbieranych przez siedem lat w rokrocznym raporcie znanym jako HILDA. Uczestnicy odpowiadali na pytania związane z objawami depresji, niepokojów, a także pozytywnych emocji jak szczęście czy spokój. Naukowcy oceniali jakość pracy uczestników w oparciu o cztery czynniki: ilość stresu, poziom kontroli nad swoimi obowiązkami, bezpieczeństwo pracy, sprawiedliwość wynagrodzenia. Badania wykazały, że zatrudnionym poziom samopoczucia psychicznego określono średnio na 75,1 punktów w porównaniu do 68,5 punktów u bezrobotnych. Znalezienie pożądanej pracy podnosiło wynik o 3,3 punktu wśród bezrobotnych, natomiast zatrudnienie w kiepskiej jakościowo pracy powodowało spadek o 5,6 punktów od średniej. Był to spadek o 1,1 większy, niż wśród osób, które pozostały bezrobotne.
Badanie jest jednym z niewielu, które skupiały się na ocenie pracy przez pracownika. Wyniki sugerują, że "psychospołeczna jakość pracy jest kluczowym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę w projektowaniu i realizacji polityki zatrudnienia i opieki społecznej", jak podkreślają naukowcy. Dodają jeszcze, że działania rządu muszą się skupić na czymś więcej, niż jedynie na obniżaniu bezrobocia. Warunki pracy, godziny pracy, elastyczność, płaca - te wszystkie czynniki muszą być brane pod uwagę.
źródło: healthnews.com