Wielu osobom karty anielskie kojarzą się z ezoteryką, wróżką  i czarnym kotem :) Osoby o silnych uwarunkowaniach religii katolickiej odrzucają tego rodzaju przedmioty, jako sprzeczne z wyznawaną przez nie wiarą, zaś racjonaliści często  używają określeń typu "zabobony" i "głupoty". Co jednak jeśli potraktujemy karty, jako metodę pracy z podświadomością?

Nasze przekonania zmieniają się wraz z poziomem świadomości, przełamywaniem ograniczających przekonań, nawyków umysłowych i programów wkodowanych nam w dzieciństwie. Z tego względu dla jednego będzie czymś akceptowalnym sięganie po różnego rodzaju "pomoce" jak kryształy, świece czy właśnie karty, kogoś innego zaś tego rodzaju atrybuty będą napawały lękiem.

W sumie słusznie, dlatego że to nasza myśl poparta emocją ma zdolność twórczą, dlatego nasyceni lękiem ściągamy sobie na głowę kłopoty niezależnie od tego czy mamy w ręku jakieś karty czy też zwykły długopis.

Dlatego też po karty anielskie czy tarot - czy inne karty bazujące na symbolice, sięgamy wtedy, gdy nie kieruje nami lęk, a chęć poznania, ciekawość, otwartość na nowe doświadczenia. Wtedy ma to sens i to jaki!

Karty Anielska Odpowiedź (dr Doreen Virtue i Radleigh Valentine) jak twierdzą autorzy bazują na prawie przyciągania, dlatego nie ma możliwości o pomyłce. Można też nazwać wybór karty wyborem podświadomym, wyborem z głębi, ponieważ wybierając kartę "na chybił trafił", gdy rozważamy jakąś decyzję - tak naprawdę uwalniamy się na moment z jakże ograniczającego myślenia racjonalnego i zaczynamy ufać "sile wyższej", "własnej intuicji", "stwórcy", "energii" (jakiejkolwiek nazwy używamy).

To bardzo przydatne narzędzie zwłaszcza dla osób, które potrafią dosłownie zaplątać się w myśli i analizowanie jakiegoś problemu czy sytuacji spędza im sen z powiek i zabiera radość chwili. W takiej sytuacji warto sięgnąć po karty i w pełnym skupieniu, pracując najpierw z oddechem, podążyć za wewnętrznym głosem sięgając po kartę właściwą dla siebie.

Każda z kart  proponowanych przez duet Virtue i Valentine ma dość oczywiste w zrozumieniu przesłanie, jednakże jeżeli chcemy rozszerzyć interpretację, możemy sięgnąć do miniprzewodnika. W miniprzewodniku znajdziemy także proponowane metody pracy z kartami, chciaż równie dobrze możemy zaufać sobie i dać się pokierować.

Ogromnie ważne jest by dbać o własną koncentrację, a także o to by w momencie interpretacji kart otworzyć się na różne możliwości, nie torpedować od razu potencjalnych rozwiązań poprzez stare schematy myślowe.

To trochę tak, jak w burzy mózgów - w momencie gdy jest proces kreacji rozwiązań, nie zajmujemy się oceną ich przydatności czy praktycznością realizacji, prawda? Tutaj także - bywa, że rozwiązanie podsunięte przez kartę od razu pokrywa się z naszym głosem intuicji (co jest odczuwalne w ciele jako np. ulga), a bywa, że troszkę musimy pobyć z nową myślą, oswoić się, dać temu czas.

Tak czy inaczej - uwalniamy się od ciężaru nadmiernego myślenia, co jest zdecydowaną korzyścią dla całego naszego zdrowia i dobrostanu.

 

Anielska odpowiedź – karty + książka
dr Doreen Virtue Radleigh C. Valentine
Studio Astropsychologii
 

Strona, na której aktualnie się znajdujesz używa plików cookies w celu poprawnego funkcjonowania. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień cookies w przeglądarce. Wiecej informacji na temat plikow cookies oraz jak je usunac zobacz strone o plikach cookie.

  Akceptuje pliki cookie na tej stronie.
wellnessday.eu